
czy ktoś oczyści Egipt
Więcej na ten temat: | |Problem śmieci jest taki sam w każdym Egipskim mieście. Jest dla mnie dziwne ze przez tyle lat nikt nic nie zrobił w tym kierunku. Że tak długo pozwalano na to by reklamowe foliówki latały po ulicach, zaczepiając o słupy energetyczne, drzewa, krzaki i głowy ludzi. Nie wspomnę już o tym jak wygadają wielkie ogrodzenia z siatki na przykład okalające lotnisko w Hurghadzie czy duże prywatne tereny w Kairze. Od góry do dołu oblepione śmieciami. Straszny widok. Nawet jeśli zwykły obywatel chciałby coś z tym zrobić, nie ma szans. Pod budynkami mieszkalnymi nie ma, tak jak u nas kontenerów czy wyznaczonych miejsc na wyrzucenie śmieci. Wiec na wet nie wiadomo co z robic z workiem na śmiecie. Dopiero do jakiegoś miesiąca coś zaczęło się dziać w kierunku poprawy tego stanu. Na niektórych ulicach pojawiły się kosze do segregowania śmieci. Ale nawet się sadze by Egipcjanie z nich korzystali, za bardzo zakorzenione maja to ze śmieci mogą wyrzucić gdziekolwiek. Dodatkowo rząd wprowadził zakaz używania reklamówek foliowych w restauracjach, gdzie serwowane są dania na wynos i w dużych sklepach – hipermarketach. Niestety w małych sklepikach, każdy , nawet maleńki produkt jest pakowany w reklamówkę. Dla Egipcjan takie zakazy to tylko utrudnianie życia, dla przyjezdnych pierwszy krok w do oczyszczenia miast. Miejmy nadzieje na takich decyzjach się nie skończy, że będą dalsze, które pozwolą.
Warto zobaczyć: | |